TROPIKALNE LASY. PRZESZLOŚĆ CZY PRZYSZLOŚĆ?

p195_38.jpg

 

Ruslan Żyrak

Translated by Ludmyla Zhyrak

15.03.2007

Chyba niema takiego człowieka, ktory by w swoich marzeniach nie przenosił by sie w takie daleke i prawie niedostępne tropikalne lasy. Jeszcze kilka dziesiątków lat temu, uważało się, że „płucam naszej Planety” nic i nikt nie grozi. Jednak, wyjawia się, że to nie jest calkiem tak. Przeż brak ekologicznej świadomośći, a częszciej prosto przeż swój obojętny stosunek, człowiek niszczy, wydawało by się niezniszczone. Dla tego marzenia dużo badaczów, naukowców albo prosto romantyków mogą tak i zostać się marzeniamy, kolorowymi snami, które nigdy nie bedą rzeczywistością w trochy bezwzględnomu swicie.

Kiedyś dawno naszą planecię otaczał szeroki szmaragdowy pas. On był utworzony z różnych drzew i szerokich rzek. Jako w wielkiej przyrodnej szklarnie, tam carstwowała piękność i różnorodność. Półowa wszystkich gatunków zwierzaków, ptaków i komach znależli tam swoj przytułek. Ale ten najbogatszy region Ziemi był także i najbardziej wrażliwy – więcej jak ktoś móg siebie wyobrazić. Wilgotny tropikalny las, jak my jego teraż nazywamy, wydawal się nieosiągalnym i prawie niezniszczonym. To było fałszywe przedstawienie. Na początku on zaczeł znikać na wyspach Karybskiego morza. Na Barbadosie plantacji cukierowej trzciny zabrali terytorję lasu jeszcze w 1671 – jeszcze za 10 lat do tego, jak zginął ptak dodo (ciężki bezskrzydły ptak, który zginął w 1681). To same stało się z lasami na innych wyspach regionu i było to przepowidanie wszechświatowej tendencji, która przyszybcila się w XX wieku. Dzisiaj wilgotne tropikalne lasy ukrywają tylko 5 % ziemnej powierzchni, wtedy jak tylko jeden wiek temu oni zajmowali 12 % jej placy. Oprucz tego, każdego roku wyrąbują się albo wypalają się 130000 km2 lasu – to jest więcej terytorji Anglji. Kiedy wynieszczenie będę przedłużać się  z takiej bezwzgkędną szybkośćią, to caly tropikalny las razem z jego mieszkańcami zgine jak zginął dodo. „Ryzykowanym jest nazywać rok zginenia lasu, ale jak nic się nie zmieni, to las taky zgine” – ostrzega Filip Ferndsajd, badacz wilgotnego tropikalnego lasu w Brazylji.

Dla czego wilgotne tropikalne lasy, ktore jeszcze wiek temu byłi prawie niezajmowany, znikają tak szybko? Lasy w umiarkowanym klimacie, ktore ukrywają 20 % ziemniej powerzchni, za ostatni 50 lat nie otrzymali znacznych szkod. Dla czego że wilgotne tropikalne lasy są takie wrazliwe? Odpowiedż trzeba szukać w ich unikalnej przyrodzie. Arnold Njuman u książce „Wilgotny tropikalny las” (angl.) mówie, że ten las lelny nazywają „drzewami w pustce”. Za jego wyjaśnieniem w niektórych regionach dorzeczach Amazonki i na Borneo „ogromne lasy nawet rosną, jak to nie jest dziwne, przeważnie na samem czystym białem piasku”. Większość wilgotnych tropikalnych lasów, może, i nie rosną na piasku, ale prawie wszystkie oni znajdują się na bardzo cienką  warstwię ubogiego gruntu. Wtedy jak u lasach umiarkowanego klimatu wierzchnia warstwa gruntu ma około 2 m grubośći, u wilgotnemu tropikalnemu lasie grubość tej warstwy rzadko przewysza 5 sm. Jak że taka bujna roślinność Ziemi może rosnąć w takich warunkach? Klucz do tej zagadki badaczie znłeszli w 1960-1970 latach. Oni wyjawniali, że taki las dosłowny żywi sam siebie. Wieksząść pożywnych tworzyw, które są potrzebny dla roślin, dostarcza podściołka z opalego liścia ta galązków, która ukrywa lasowy grunt i dzięki ciaglemu cieplu i wilgotnośći szybko rozklada się termitami, grybnicami i innymi organizmami. Nic się nie marnuje, wszystko ide na przetwarzanie. Korony drzew wydzielają i wyparowywają wodę, także wilgotny tropikalny las wraza w powietrze prawie 75 % desczu, który wypada na niego. Tak formują się chmury, które potem znowu polewają las. Ale ta dziwna Systema ma swoją achilesową piętu. Ona nie odnawia się. Jak jej bardzo uszkodzić. Wyrąbajcie u wilgotemu tropikalnemu lasie niewielkią polanę – i ona zarasta za kilka lat, ale wyrąbajcie większą – i ona może nigdy nie odnowić się. Obfity deszczi wymywają pożywne tworzywe, a słonce wysyszywa cięką  wierzchni warstwę gruntu, aż żresztą tam zostaje się rosnąć tylko szorstka trawa.

W krajach, ktore rozwijają się gdzię brakuje ziemi pod rolę, olbrzyme masywy niezajmanych lasów zdawali się calkowicie przydatnymi dla eksplozji. „Najbardziej lekkim” sposobem było zachęsać biednych chłopów rozczyszcić plac w lase i zostawiać ich za sobą – podobne do tego, jak robili ewropejski immigranty, które oswoiwali i lasy i fermerze. Bujne wilgotne lasy mogą stworzyć wrażenia, że tam może rosnąć wszystko, co tylko jest. Ale ż jak tylko drzewa będą powalone, iluzja nieograniczonnej żyzności szybko znika.  My rzadko spalamy jakąś cenną rzecz. Tragedja wilgotnych tropikalnych lasów w temu, że ich niszczą szybcie niż my nadą ży my uświadomieć ich cenność, zrozumieć jak oni rosną i nawet dowiadywać się co w nich jest. Palić wilgotny tropikalny las – to jest to same że topić piecyk książkami, przed tym nie sprawdzić ich treść. Ostatnim czasem naukowcyzaczeli badać te „książki” – ogromne zebrania informacji, jaką chowa w sobie wilgotny tropikalny las. Oni mają w sobie bardzo ciekawe odkrycia. „Drzewa u tych Indjach niemożliwo opisać przeż ich ilość” – wykrzyknął w 1526 hiszpański kronikarz Gonsalo Fernandes de Owjedo. Przejszło 5 wieków, a jego ocenka jeszcze zostawia się cenną do dzisiaj. „Wilgotny ekwatorialny las – pisze Sintija Res Ramzaj – to jest napełniona najwiejkszego różnorodstwa, najskładniejsza i najmniej zrozumiała ekosystema Ziemi”. Tropikalny biolog Sejmur Somer mówie: „nie trzeba zapominać, że my prawie nic nie wiemy o strukturę i funkcionowanie większoszci wilgotnych tropikalnych lasów, już nie mówiący o ich gatunkową obsadą”. Bardzo wielka ilośc gatunków i niejasność między gatunkowych związków bardzo komplikowa pracę naukowca. W lasach umiarkowanego klimatu na hektar może być tylko garstka gatunków drzew. A półowa hektara wilgotnego lasu może dawać przytułek ponad 80 różnym gatunkam, chociaż na niej rosne w ogóle tylko około 300 drzew. Klasyfikacja takiego różnorodstwa gatunków wymaga wyczerpującej pracy, dla tego dzisiaj badano niedużo placów wilgotnego tropikalnego lasu większych za hektar. Przecież wyniki badań wrażają. Takie różnorodstwo drzew zabiezpiecza mieczkańcam lasu dużo ekologicznych framugów – większe, niż my do dzisiaj wyobrażali. Za danymi Narodowej Akademji Nauk Ameryki na typowym placu pierwotnego tropikalnego lasu (10 km2 placu), mogą wspólistnować aż 125 gatunków ssaców, 100 gatunków gadow, 400 – ptaków i 150 motylów. Dla porywnania zo spowniemy że w calej Północnej Ameryki są nie większe 1000 gatunków ptaków, które żywą tam zawsze albo przylatają na niektóry czas. Niektóre z licznych gatunków roślin i zwierzów można zobaczyć na wielkich placach tropikalnego lasu, ale są i takie, które spotykają się na jednemu górskiemu pasmu. To robie ich bardzo wrażliwymi.

Jak wpłyne na nasze życie zniknenie wilgotnych tropikalnych lasów? Czy poczynajecie dzień śniadaniem z kukurydzianych płatków i mówimy, gotowanym jajkom i fifiżanką kawy? Kiedy tak, to wy  tak czy inak korystajecie się z szczodrości tropikalnych lasów. Kukurydza, kawowe ziorna, kura, która dała jajko i nawet krowa, która dała mleko – to wszystko są dary flory i fauny wilgotnego tropikalnego lasu. Kukurydza przyszła do nas z Południowej Afryki, kawa – z Efiopji, swojskie kury wyprowadzone z bankowskich kur, które żyli w dżunglach Azji, a mleczne gatunki wielkiej rogatoj chudoby – iz znikającego zwierza bantenga, który spotyka się w Południowo-wschodnej Azji. „Z tropików pochodzi aż 80 % produktów naszego stołu” – tłumacza książka „Wilgotny tropikalny las”.człowiek nie może dozwolić sobie prosto zapomnić pro pochodzenie swoich żywnościowych żywnościej. Jak i rolnicze kultury, tak i chudoba – wszystko słabne od nadmiernego inbrydyngu. Ogromne zebranie gatunków u wilgotnemu tropikalnemu lasie ma genetyczne różnorodstwo, potrzebne dla wzmacniania swojskich zwierzów albo roslin. Naprzykład, meksykanski botanik Rafael Gusman odktył nowe gatunki zlaków, które są pokrewne z nowoczesną kukurydzą. Jego odkryciu bardzo radowali się fermery, bo ta roślina wyjawiła się odporną przeciw 5 iz 7 chorów, które niszczą urodzaj. Naukowcy mają nadzieje że z pomocą tych nowych gatunków wyprowadzić odporny przeciw chorób gatunek kukurydzy. W 1987 meksykanski rząd stał na obronę gorskiego pasma, gdzie rosne ta dzika kukurydza. Przecież kiedy niszczy się tak dużo lasu, niewątpliwie, giną inne – takie ż bezcenne gatunki i ginąjeszcze do tego jak ich odkryją. W lasach Południowo-wshodnej Azji mieszka parę gatunków dzikiej chudoby, która mogła by zmienić rasy swojskich zwierzów. Ale wszystkie te gatunki okazali się na granie zniknenia, przeż to. Że niszcy się ich przyrodne srodowisko.

Swierze powietrze potrzebne nie mniej jak jedzenie. Każdy, kto lubie czerstwy spacery w lasie może spotrzeegać rezultaty bezcennej pracy, którą wykonywają drzewa. Przecież kiedy drzewa palą w powietrze wyrzuca się węgiel u wyglądze dwutleneka i czadowego gazu. Te gazy przyczyniają problemy. Za niektórymi ocenami ilość dwutleneka w atmosferze Ziemi przeż działalność chłoweka zrosła już w dwa raza. Chociaż głowną przyczyną tego uważa się przemysłowy żabrudzenie, ale mówią, że ponad 35 % wyrzuceń dwutleneka przypada na spalenie lasów. Kiedy już jest w atmosferze, dwutlenek sprzyczynia tak imenowany parnikowy efekt, który za prognozami naukowców, wzywe globalne ocieplenie. Czadny gaz nawet jeszcze niebiezpieczniszy. To jest osnowny śmiertelny komponent smogu, tego przeklęcia miastowych okolic. Ale badacz Dżejms Grinberg był wrażony tym, że wyjawił nad dzunglami Amazonji taką że ilość czadnego gazu, jak i w przedmieście Ameryki. Wilgotny tropikalny las nie ttttttylko daje nam jedzenie i czyste powietrze, on może być prawdziwą kryjywką leków. Czwartą część wszystkich leków otrzymają z roślin tropikalnych lasów. Z ekwatorialnych gorskich lasów w Andach do nas przyszedł hinin, który pomaga walczyć się z malariją; z Amazonji – kurare, które wykorzystywają w chirurgiji  jak przeparat dla relaksacji mięsieńów, a z Madagaskaru – roślina, alkaloidy jakąznaczno zwiększują szansy do wyżywania dla dużo chorych na lejkiemiję. Ale chociaż są takie cenny, wyniki tylko około 75 tropikalnych roszlin było do dziziaj badano na przedmiot leczniczych właściwościej. A czas biegnie. Instytut po walkię z rakiem w Ameryki przeduprzedza że „poszerenie niszczenia wilgotnych tropikalnych lasów może bardzo przeszkodzić przeciwrakowej kampanji”. Wilgotny ekwatorialny las wykonywa i inne bardzo ważliwe funkcji – chociaż na ich znaczenie rzadko zwracają uwagę, do tego czasu poky las stoi. Naprzykład, on reguluje temperaturę powietrza i ilość opadów i zapobiega erozji gruntu. My dzisiaj nawet nie uświadomiamy wszystkiej szczedrości światowych  ekwatorialnych lasów, – mówi się w książkie „Smaragdowe carstwo. Dorogocenne wilgotne lasy tropików Ziemi” (angl.) – ale już teraż jest zrozumiało, że oni są bezcenny. My będęmy przechowywać tylko to, co lubimy. Zniszczenie takich szczedrych i korzystnych dla nas żrobł jest bezwątpiwym bezsensem.

Może wynikać pytanie; „A po co tu ja i co ja mogą zrobić” i „A ono jest mnie potrzebne, te lasy są Bóg zna gdzie?”. Ale jak każdy będę życ po zasodzie „Moj dom na brzegu, ja nic nie wiem”, to bardzo szybko życie każdego z nas będę pod wielkim pytaniem. Dla tego, żeby zmienić sytuacje, dopoki jest to jeszcze możliwe, nie trzeba jechać w daleką Brazylją, albo jeszcze dokąd w poszykiwaniu tropikalnych lasów, a trzeba wychowywać w sobie szanowaną pozycję do przyrody tutaj, ochroniać rodny las na okolicach swojego miasta albo wiesi i w taki sposób zrobić swój wkład w sprawę ochronienia przyrody. U nas pod bokiem są takie przepiękne smrekowe lasy Ukrainskich Karpat, jakię są nie w mniejszej, a może i w jeszcze większej grożbię, niż tropikalne lasy. A na okończanie chciało by się mówić: „Wreszcie my będęmy ochroniać tylko to, co lubimy; będemy lubić tylko to, co rozumiemy; a będemy rozumieć tylko to, co zachcemy zrozumieć”!